czwartek, 18 kwietnia 2013

Uff.... dzisiaj już czwartek. Ależ ten czas leci...ale, wiecie co to znaczy? Coraz bliżej do weekendu!!! No bo kto nie lubi weekendów? Chociaż z drugiej strony można ich nie lubić (mogłyby być dłuższe :'( ....taa...marzenie ściętej głowy) . Każdy przecież ma własne zdanie na różne tematy. Ja na przykład nie lubię słońca, wolę księżyc i gwiazdy :D, no i kiedy pada deszcz (wiem, jestem dziwna.... każdy mi to mówi) A tak w ogóle co do dzisiejszego dnia (taa...bo kogoś kurwa obchodzi mój dzień)
to znowu siedzę w domu. Czemu? Znowu jestem chora -,-. Cholera! Czy ja zawsze muszę być chora?! W każdym razie jestem w nie najlepszym humorze ( co zresztą chyba można zauważyć). Nie znoszę być chora! Tylko siedzisz w domu i nic nie robisz...ale za to można sobie poczytać i trochę odpocząć od szkoły. No ale cóż, trzeba później nadrabiać. No i nie można się bezkarnie gapić na kolegę z klasy. Jak ja bym chciała czasem do niego zagadać ...Ale jestem idiotką i nie mam odwagi. A poza tym on też w szkole się do mnie nie odzywa....Czasem tylko rozmawiamy, wracając razem do domu ( dzięki Bogu, że idzie w tą  samą stronę). Kurde! Czy on musi być taki przystojny?! ( nie poznaję się dzisiaj ;P ) To wszystko przez te głębokie jak ocean, niebieskie oczy...Cholera! Ogarnij się dziewczyno! No nic, bywa...Przepraszam za dzisiejszą notkę ( ciekawe kogo przepraszam? Pewnie i tak nikt tego nie czyta) Jestem nie w humorze...Jutro się poprawię, obiecuję!
Papapapa i oczywiście mały cytacik:
"Są ta­cy, co nig­dy nie mieli nadziei, i ta­cy, co wie­cznie ją tracą. "

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz