No to...hmmm...od czego by tu zacząć? Może to nie grzeczne, ale na początek kilka słów o mnie. Otóż jestem dość szurniętą, zakręconą i szczerą do bólu nastolatką. Zazwyczaj jestem miła...do czasu kiedy ktoś mnie nie wkurzy...Więc radzę uważać na słowa. Nie lubię, kiedy ktoś mi coś uświadamia, bo nie potrzebne mi życiowe nauki. Chodzę własnymi ścieżkami....co tu ukrywać, jestem raczej typem samotnika. Lepiej mi samej, niż wśród ludzi. Jest jedna osoba (oprócz rodziny), na której mi zależy, ale ona jeszcze o tym nie wie i raczej się nie dowie.......No! To tyle na początek.
Mam nadzieję, że ktoś tu będzie wpadał, a jak nie to trudno-nikogo nie zmuszam.
A na koniec taki mały cytacik (i również tytuł tego blogaska) :
"Samotności, jakaś ty przeludniona!"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz