Jestem wkurzona...i zdołowana....
Nie pisałam już od... nawet nie pamiętam kiedy! No i co?! Miałam pisać! Ale po pierwsze byłam zbyt zajęta czytaniem opek na innych blogach, a po drugie to jestem chora i nie za bardzo zdolna do myślenia... A i chcę polecić takiego genialnego bloga! Wiem, że to głupie polecać cudzego bloga...ale ten jest taki genialny, że padniecie! I koniecznie przeczytajcie wszystkie, wszystkie i jeszcze raz wszystkie opowiadania i one-shoty! A oto on: www.jak-dzien-i-noc.blogspot.com
Cudo! Ale jestem troche smutna, bo czekam i czekam na epilog opowiadania "Dwie strony świata" ,a on się nie pojawia! No ludzie! Ja tu już nerwicy dostaję! Cały czas wchodzę z nadzieją, że wreszcie zobaczę nowy wpis, a tu nic! Hhhhyy....dobra już przestaję...Nie będę przecież wyrzywać się na Was za to, że jestem małym zboczuchem i czekam na kolejny rozdział opowiadania yaoi...heh...
No to...na dzisiaj to tyle...Kolejna notka być może jutro...
Papapapapapapapapapap ;*************
Pozdrawiam Wszystkich!!!
I mały cytacik:
"Błąd staje się błędem, gdy rodzi się jako prawda."
No, no! Kolejny wielbiciel yaoi! W tej sytuasji mogę tylko powiedzieć: Witaj, siostro!
OdpowiedzUsuńA w ogóle to uwielbiam twojego bloga ( drugiego też xD) i czekam na kolejny rozdział opowiadania. No i zapraszam do siebie: www.my-own-black-angel.blogspot.com (nie dziw się, że też jestem Yashimoto... to oznaka uwielbienia xD) No... to by było na tyle. A wy, ludziska, komentować! Dajcie biednym autorom trochę powodów do radości! xD
A co do epilogu " Dwóch stron świata", to nie martw się, już dodała i jeszcze coś, ale nie zdąrzyłam jeszcze przeczytać... chyba jakiś one-shot....
Podsumowując...Życzę dużo weny!!!
Pozdrawiam!!!
Run ;P
Bardzo się cieszę, że podoba Ci się mój blog ^^ i że widzę tu kolejnego fana yaoi! Świat staje się piękniejszy *-*.... A w ogóle to bardzo, bardzo dziękuję za komentarz! Strasznie ciężko wybłagać nawet buźkę... To takie dołujące :c ... No i fakt...trochę się dziwię, że też jesteś Yashimoto ( oznaka uwielbienia? xD ), ale to miłe ^^. No i będę wpadać na twojego bloga ( zapowiada się ciekawie, sądząc po tym shociku ;P ).
UsuńJeszcze raz dziękuję za komentarz...
Pozdrawiam i życzę Ci dużo weny!
Mitsuri ;)